Jak wybrać wartościową książkę? [5 wskazówek]

Jaką książkę warto przeczytać - obrazek

Parafrazując słowa znanego komika Remiego Gaillarda powiem: „Czytając byle co, stajesz się byle kim”. Jaką książkę warto przeczytać, a jakich unikać?

32 480 książek wydano w 2014 roku w Polsce i

Ze względu na ogrom książek jakie są obecnie wydawane, trudno wybrać taką, spełni nasze oczekiwania: dostarczy nam wiedzę, rozrywkę lub dreszczyk emocji. Co gorsza, świadomość, że liczba książek jakie możemy w swoim życiu przeczytać jest ograniczona, powoduje iż wybór książki powinien być wyborem w pełni świadomym i dokładnie przemyślanym.

Jaką książkę warto przeczytać? – Wskazówka 1: Zapytaj znajomych

Zdarza się, że znajomi polecili mi jakąś książkę mówiąc „Koniecznie przeczytaj! Jest wspaniała, naprawdę warto”. Jak dotąd, nigdy się nie rozczarowałem książką poleconą w taki sposób. Uznaję, że ta metoda jest najbezpieczniejsza i najbardziej skuteczna. Dlaczego? Mamy bezpośredni kontakt z osobą, która już tę książkę przeczytała – nie ogranicza nas sposób komunikacji. Możemy zawsze zapytać: „Dlaczego myślisz, że ta książka jest tak wspaniała?”. Dodatkowo znamy osobę, która poleca daną książkę, wiemy czym się interesuje, co lubi czytać, na co zwraca największą uwagę. A ta wiedza może uchronić Cię przed sięgnięciem po pozycję, która nie przypadnie Ci do gustu.

Gdy znajomi nie wystarczą – Wskazówka 2: Przeczytaj opinię innych osób

Najbardziej wartościowe opinie znajdziesz w Internecie, one doradzą Ci jaką książkę warto przeczytać. Portale z recenzjami internautów, blogi książkowe – wszystkie te miejsca pomogą Ci zweryfikować czy książka, którą chciałeś przeczytać spełni Twoje oczekiwania. Dam Ci cenną radę: nie patrz na sumaryczną ocenę danej pozycji, ale zwróć uwagę w jaki sposób czytelnicy oceniali książkę. Przykład z portalu Lubimy Czytać, przedstawiający liczbę osób wraz z przydzielonymi ocenami książki:

Jaką książkę warto przeczytać? Zbiór opinii 2.

Który obrazek bardziej zachęca Cię do sięgnięcia po ocenianą książkę? Myślę, że od razu odparłeś „No oczywiście, że pierwszy!”. Dokładnie tak. Jest duża szansa, że wybrana w ten sposób książka okaże się interesująca. Tak gorąco, jak polecam opinie internautów, przestrzegam przed sugerowaniem się informacjami np. w gazetach – są zbyt pochlebne. Czytałeś kiedyś w magazynie recenzję ukazującą negatywne aspekty danej książki? Ja bardzo rzadko.

A jeśli wszyscy się mylą? – Wskazówka 3: Słuchaj autorytetów

8 – tyle procent Polaków przeczytało w ciągu 2015 roku więcej niż 6 książekii. Istnieje więc ogromna szansa, że książka, której oceny są dla Ciebie pożądane ma ich bardzo niewiele. Nie zawsze opinie internautów pomogą Ci dokonać wyboru. Ale jeszcze nie wszystko stracone! Twoim wybawieniem są autorytety.

Specjaliści w swojej dziedzinie

To ich warto słychać. Jeśli interesujesz się jakąś dziedziną, założę się, że na pewno znalazłeś osobę, którą możesz uznać za autorytet w tej tematyce. Bardzo często takie osoby dzielą się opiniami o ciekawych książkach dotyczących wybranej dziedziny – lub przytaczają w wywiadach książki które warto przeczytać. A może właśnie ta osoba napisała swoją własną książkę?

Autorytety w świecie pisarskim

King, Ludlum, Nesbo – ich nazwisko na okładce wystarczy, by przyciągnąć rzeszę czytelników. Solidnie wyrobiona pozycja autora często powoduje, że nie zastanawiając się, oceniamy wszystkie ich dzieła jako warte przeczytania. I słusznie! Aby wyjść na szczyt ci pisarze przeszli daleką drogę, cały czas szlifując swój warsztat i zyskując doświadczenie. Zawsze, gdy chce mieć pewność, że książka spełni moje oczekiwania, sięgam po sprawdzonych autorów.

Rynek wydawniczy wykorzystuje fenomen autorytetów, nieraz natknąłem się na książkę, której autor był opisany jako drugi … (tutaj wstaw znane nazwisko). Po co jednak czytać „Ludluma w spódnicy” skoro możemy autentycznego i prawdziwego Ludluma?

Ostatnia deska ratunku – Wskazówka 4: Okładka

Zanim zacząłem pisać ten akapit, w wyobraźni od razu usłyszałem gwizdy, pokrzykiwania rozczarowania – przecież nie powinno się oceniać książki po okładce. A jednak warto to zrobić. I nie mam na myśli efektów wizualnych, ale informację zawartą na okładce. Niecała strona. Tylko tyle autor książki i wydawnictwo ma do dyspozycji, by przekonać Cię, abyś sięgnął właśnie po ich książkę. Wybrałem trzy typy treści jakie możesz tam przeczytać:

Rekomendacje

Najbardziej bezużyteczna informacja jaką możesz tam znaleźć. Nawet gdy swoje opinie przedstawiają największe czasopisma, portale czytelnicze czy znane osoby, to zawsze rekomendacja zawiera kilka krótkich, przemawiających do wyobraźni odbiorcy, wzniosłych słów pochlebiających daną pozycję. Nic konkretnego. Nic rozwiewającego Twoje obawy przed podjęciem decyzji.

Fabuła książki

Trochę lepiej niż rekomendacje. Dzięki krótkiemu streszczeniu fabuły ocenisz, czy tematyka książki jest dla Ciebie interesująca, czy wydaje się, że nic ciekawego w środku nie znajdziesz. Chwalimy się tym, co mamy najlepsze. Jeśli okładka zawiera zarys fabuły, bardzo często oznacza to, że fabuła w książce jest dopracowana i najprawdopodobniej się nią nie rozczarujesz (oczywiście są wyjątki!).

Fragment książki

Uwielbiam! Jest to ryzykowne podejście, dlatego nieczęsto spotykane. Taką treść można przyrównać do traileru filmu – z jednym kluczowym obostrzeniem – zawiera dokładnie jedną scenę. Dzięki temu zabiegowi, nie tylko dowiesz się ogólnie o tematyce książki, ale również wstępnie zapoznasz się z warsztatem pisarskim autora.

Często na okładce znajduje się mieszanina powyższych form, co umożliwi Ci początkową ocenę książki z kilku punktów widzenia.

Czego się wystrzegać? – Wskazówka 5: Bestsellery

2 480 000 000 złi – tyle warty był rynek czytelniczy w Polsce w 2014 roku. Jest o co walczyć, dlatego duża suma pieniędzy jest wydawana również w celach marketingowych. Słowo bestseller z angielskiego oznacza nie najlepszą książkę, ale najbardziej sprzedający się produkt. A to jest różnica. Pamiętasz grafiki z portalu czytelniczego Lubimy Czytać? Pierwszy obrazek, zachęcający do przeczytania ocenianej książki, pochodził z pozycji, której twórca jest autorytetem w świecie pisarskim. Drugi natomiast, należał do światowego bestsellera, który w Polsce sprzedał się w ponad 100 000 egzemplarzy. Bestseller, jak podaje Wikipedia, nie idzie w parze z wartością artystyczną, warto o tym pamiętać, przed wybraniem książki.

To już koniec tego wpisu. Mam nadzieje, że teraz wiesz, jaką książkę warto przeczytać, a na jaką nie tracić czasu. Od powyższych reguł są wyjątki – i bardzo dobrze. W końcu fajnie czasem być zaskoczonym, że pozycja, która nie wróżyła nic dobrego, okazała się ciekawą książką. I wyjątki właśnie w taką stronę (a nie odwrotną!), życzę, aby jak najczęściej się u Ciebie pojawiały.

PS: Dając like’a wspierasz rozwój bloga – jeszcze tego nie zrobiłeś? Zapraszam na nasz „fanpejż” 🙂

 


i http://www.instytutksiazki.pl/upload/Files/polish_book_market_2015_PL_popr.pdf [Dostęp: grudzień 2016]

ii http://www.bn.org.pl/download/document/1459845698.pdf [Dostęp: grudzień 2016]

Najciekawsze artykuły:

Podobne posty

Zostaw komentarz